Ewolucja polskich magazynów a systemy klasy WMS.

W perspektywie ostatnich kilkunastu lat największa zmiana w polskich magazynach dotyczy całkowitego wyeliminowania papierowych list kompletacyjnych i przejścia do rozwiązań informatycznych skomunikowanych ze sobą za pomocą systemu radiowego.

warehouseWymóg ciągłego podnoszenia wydajności prac magazynowych wiązał się z koniecznością rezygnacji z papierowych wersji dokumentów ze względu na nieefektywność tego rodzaju praktyk. Brak możliwości wprowadzania zmian w czasie rzeczywistym skutkował znacznym wydłużeniem terminu przeprowadzania aktualizacji zapasów magazynowych. Było to także przyczyną sporej ilości błędów.

Ewolucję systemów magazynowych w ostatnich latach przyspieszyła przede wszystkim coraz droższa siła robocza. Czynnik ten wymusza zwiększenie efektywności systemu WMS, który w sposób aktywny optymalizuje procesy magazynowe. Dzięki coraz większemu udziałowi automatyki, przedsiębiorstwo może redukować zatrudnienie pracowników magazynowych, co wpływa na ograniczanie kosztów. Ponadto należy zauważyć, że coraz częściej inwestuje się w nowoczesne technologie, wspierające zarządzanie WMS-em, które jeszcze kilka lat temu były niezwykle drogie i praktycznie niedostępne na polskim rynku. Te technologie to m. in. bardziej zaawansowane od ręcznych terminale wózkowe, voicepicking – czyli rozwiązania głosowe, znajdujące swoje zastosowanie w miejscach, w których terminale ręczne byłyby trudne w obsłudze (np. w chłodniach, ze względu na konieczność pracy w grubych rękawicach), a także RFID, czy technologie wizyjne, zwiększające kontrolę nad stanami magazynowymi.

Innym czynnikiem jest rosnąca konkurencja wśród firm dystrybucyjnych, które zaczynają dostrzegać potencjał do usprawnień w gospodarce magazynowej. Sprawna logistyka coraz częściej jest bowiem źródłem przewagi konkurencyjnej. Rozwój systemów klasy WMS musi iść w parze z rosnącymi naciskami na efektywność i niezawodność procesów magazynowych.

Ponadto WMS powinien sprostać ciągle zwiększającej się ilości składowanych indeksów, a także zmieniającej się strukturze wysyłek, która uległa znacznemu rozdrobnieniu. Potrzeba ograniczania kosztów nie pozwala przedsiębiorstwom przetrzymywać towaru na magazynie, co wymusza większe zaawansowanie procesów zarządzających jego stanami. Innym czynnikiem, który zdeterminował obecny kształt systemów WMS jest konieczność wprowadzania zgodności etykietowania z międzynarodowym standardem GS1.

Podsumowując – WMS jak i cały rynek magazynowy stają się coraz bardziej dojrzałe. Dawniej firmy dostarczające rozwiązania do zarządzania magazynem pisały daną aplikację pod indywidualne potrzeby klienta, co było niezwykle czasochłonne i generowało sporą ilość błędów. Rozwój takiego rozwiązania polegał na zwiększaniu jego funkcjonalności pod kątem doraźnych potrzeb innego klienta, co nie pozwalało na kompleksową ewolucję systemów typu WMS. Dziś firmy wdrażające dojrzałe rozwiązania klasy Warehouse Management System zapewniają dostawę i konfigurację gotowego, w pełni funkcjonalnego produktu, który dzięki modułowej budowie można dostosować do indywidualnych potrzeb przedsiębiorstwa.

Wypowiedź zostanie opublikowana w drukowanym i elektronicznym wydaniu magazynu "Warehouse Monitor", listopad 2011 r.