Spora część materiałów w takich warunkach zmienia swoje właściwości, nie mówiąc już o żywności czy lekarstwach. W przypadku leków takie warunki nie tylko mają istotny wpływ na właściwości, ale i jego działanie. Mówiąc otwarcie – leki źle składowane czy przewożone, w złych temperaturach czy wilgotności mogą być śmiertelnym zagrożeniem dla człowieka. "W dzisiejszych czasach stosowanie procedur HACCP (Hazard Analysis and Critical Control Points – przyp. red) to nie wymóg, ale konieczność" mówi Marcin Michalski Mobile Project Manager z Consafe Logistics, firmy będącej dostawcą systemów kontrolujących i monitorujących przesyłki. "Mimo, że niektóre stwierdzenia są banalne to warto je powtarzać. Takie rzeczy jak lekarstwa muszą być przewożone w odpowiednich warunkach i od tej zasady nie powinno być odstępstw" wtóruje mu dyrektor jednej z największych hurtowni leków.
To, na co powinno zwracać się szczególna uwagę, to odpowiednia temperatura i wilgotność pomieszczenia. "Nasze rozwiązanie ControlTransport pozwala stale monitorować temperaturę wewnątrz pojazdów przewożących leki jak i pojemniki z lekami. Każde odchylenie od normy jest komunikowane specjalnym alertem na terminalu bądź u spedytora" mówi Michalski. Rozwiązanie jest zintegrowane modułami odczytującymi temperaturę. Odczyt złych parametrów skutkuje natychmiastowym komunikatem.
Samochody np. hurtowni farmaceutycznych do przewozu leków wykorzystują specjalne pojemniki styropianowe oznaczone kodem kreskowym. Pod nim może być ukryta informacja jakie leki znajdują się w danym pojemniku i ile sztuk. Wystarczy zeskanować zlecenie, aby całość dostawy została odnotowana w systemie.
"Pojemniki styropianowe są zazwyczaj własnością firmy przewozowej i są aptekom wypożyczane. ControlTransport pozwala kontrolować i monitorować ile danych pojemników jest w danej aptece" komentuje Michalski. I dodaje: "kierowca wie ile ma i ile może zabrać. Dzięki prostym funkcjom odbioru system szybko wprowadza te informacje do systemu centralnego."
Aptekarze mogą monitorować swoje dostawy i szacować godziny odbioru. "Jest to ważne, z punktu widzenia informacji przekazywanych klientom, zwłaszcza starszym, którzy sami przychodzą po leki" mówi właściciel apteki na warszawskim Wilanowie.
Wyobraźmy sobie taką sytuację, że szpital lub apteka pilnie zamawiają lekarstwo, którego mają niedobór lub nie mają go wcale. Czasem zdarza się tak, że lekarstwo potrzebne jest natychmiast. Kiedy okaże się, że kierowca nie da rady dojechać na czas, wtedy lekarze mogą zastanowić się na czasową kuracją alternatywną. Spedytor może szybko wyznaczyć nową trasę, która będzie najszybsza. "Pamiętajmy, że w wielu przypadkach o powodzeniu leczenia znaczenie mają nie minuty, a sekundy" mówi przedstawiciel dużej brytyjskiej firmy farmaceutycznej. W mieście obliczenie czasu dojazdu jest trudne, dlatego niejednokrotnie sama informacja, że lek jest już przewożony jest bezcenna.
ControlTransport to zaawansowana aplikacja, która pozwala nie tylko monitorować status przesyłek, ale pomaga w odnalezieniu najkrótszej drogi czy też kontrolować warunki transportu. A kiedy lekarstwo pojawi się już w aptece wystarczy podpis na terminalu, który będzie stanowił Proof of Delivery (dowód starczenia przyp. red.). Firma przewozowa ma wtedy dowód, że medykamenty traiły pod dobry adres. Hurtownie mogą też kontrolować swoich kierowców. Systemy integruje się z szyną Canbus, co pozwala na kontrolę zużycia paliwa czy kilometrów. "Jest to bardzo dobre rozwiązanie dla zarządców floty" podsumowuje kierownik ds. floty w dużej firmie spedycyjnej.