Kryzys. Szansa czy zagrożenie.
Na początek postawmy sobie pytanie: czy kryzys może i powinien być pretekstem, żeby powstrzymać inwestycje i rozwój przedsiębiorstwa. Czy kiedykolwiek sytuacja ekonomiczna będzie idealna i menedżerowie podejmujący strategiczne decyzje uznają, że zaistniały doskonałe warunki zewnętrzne i wewnętrzne firmy, sprzyjająca koniunktura, rosnący popyt na wytwarzane produkty zaspokajany kontrolowaną podażą. Czy kiedykolwiek w gospodarce zaistnieje stan równowagi, czy raczej należałoby dostosować plany i działania do panujących warunków gospodarczych.
Dla wielu firm, kryzys będzie doskonałym momentem do znalezienia nowych możliwości i stworzenia nowej oferty. Można też przyjrzeć się konkurencji, jak radzi sobie z istniejącą recesją, czy wycofała się z rynku, albo czy zaproponowała klientom oferty dostosowane do aktualnej sytuacji, elastyczne, ,,modułowe”, z których firmy mogą wybrać konieczne, niezbędne elementy. Czy pojawili się nowi gracze, uczestnicy rynku, którzy mogą zająć nasze miejsce. Warto byłoby w tym momencie przeprowadzić analizę SWOT, na nowo zdefiniować mocne i słabe strony, szanse i zagrożenia, skonfrontować się z konkurencją i zdefiniować cele - możliwe do osiągnięcia w panujących warunkach ekonomicznych.
Każda firma dąży do sukcesu.
Niezaprzeczalnie każda firma dąży do sukcesu. Na efektywne funkcjonowanie przedsiębiorstwa składa się wiele czynników i są to zarówno czynniki ludzkie jak i materiałowe. Nawet najlepiej dobrani menedżerowie oraz specjaliści nie zdziałają cudów, jeśli infrastruktura przedsiębiorstwa nie będzie stała na najwyższym czy chociaż wystarczającym poziomie. Sukces będzie zatem wypadkową dobrze dobranego zespołu specjalistów oraz wdrożonych systemów wewnątrz firmy.
Wiele firm jeden cel.
Na rynku odbiorców usług logistycznych obecne są firmy z wielu branż: FMCG, motoryzacyjnej, spożywczej, przemysłowej i dostawców dla przemysłu, informatyki i telekomunikacji, usługowej, retailu, papierniczej, energetycznej itd. Wszystkie firmy łączy jeden cel - osiąganie przychodów i przewagi konkurencyjnej. Te firmy łączy też inny cel – poszukiwanie środków na finansowanie wdrożeń, innowacji, które zapewnią doskonałe funkcjonowanie.
"Jesteśmy świadomi aktualnej sytuacji ekonomicznej i problemów, z którymi muszą się mierzyć nasi klienci" – mówi Jarosław Bukowski Sales&Marketing Director w Consafe Logistics Polska – "nasza firma dostarcza rozwiązania mobilne oraz WMS , które zapewniają nie tylko podniesienie efektywności przedsiębiorstwa, ale przyczyniają się także do pozyskania oszczędności w wielu obszarach pracy ludzkiej i nakładów materiałowych."
Idealna sytuacja to taka, gdzie firma oferująca rozwiązania staje się także partnerem, który efektywnie i aktywnie szuka z klientem budżetu na sfinansowanie rozwiązań. Poniżej chcielibyśmy przedstawić alternatywne formy finansowania wdrożeń, z których każde przedsiębiorstwo może wybrać dla siebie najlepszą opcję.
Formy finansowania inwestycji.
Leasing.
Istnieją róże formy finansowania inwestycji. Do najpopularniejszych należy na pewno forma umowy leasingowej. W Polsce działa wiele sprawdzonych i wiarygodnych firm leasingowych. Zaletą leasingu jest szybki proces pozyskania budżetu na wdrożenie inwestycji. Dzięki leasingowi, finansować można zarówno software jak i hardware – tj. oprogramowanie, sprzęt informatyczny (komputery, terminale, drukarki kodów kreskowych itd.). Wadą leasingu jest to, że przyznanie środków poprzedza wnikliwa analiza kondycji finansowej przedsiębiorstwa. W związku z tym, w dobie kryzysu wiele firm spotka się z odmową przyznania funduszy przez firmy leasingowe.
"Wdrażanie etapami".
Kolejną formą finansowania inwestycji jest finansowanie etapami. Każde wdrożenie poprzedzone jest przygotowaniem opisu funkcjonalnego, określeniem potrzeb klienta i przedstawieniem planu wdrożenia optymalnego rozwiązania. W przypadku, kiedy klient ma mniejszy budżet na wdrożenia niż planował, lub jaki jest określony po dokonaniu analizy potrzeb klienta, proponuje się zakup wersji standardowej i wdrożenie jej w pierwszym etapie. Następnie określa się kolejne etapy i funkcjonalności, które będą wdrażane oraz terminy ich zapłaty. Wdrażanie etapami daje klientowi natychmiastowe zastosowanie wersji standardowej rozwiązania i jasny harmonogram rozbudowy systemu.
Zakup na raty.
Spłaty ratalne to kolejna możliwość finansowania inwestycji. Dostawca rozwiązań może zawrzeć z klientem umowę o finansowaniu ratalnym. Taka opcja daje klientowi możliwość wdrożenia rozwiązania i finansowania go w korzystnie rozłożonych ratach. System przechodzi na własność klienta po całkowitej spłacie wszystkich rat.
Inwestycja w klienta.
Wiele firm dostarczających rozwiązania WMS czy mobilne traktuje etap przygotowania dokumentacji i analizy potrzeb klienta jako formę inwestycji, w związku z czym, na początku budowania dokumentacji, klient nie ponosi związanych z tym kosztów. Dopiero po podpisaniu umowy na całkowite wdrożenie, koszty analizy będą wliczone do całej umowy. Warto jednak taką analizę wykonać, bez względu na jej koszty, ponieważ prawidłowo przygotowana analiza jest kopalnią wiedzy dla samej firmy o jej aktualnym stanie, zdefiniowanych problemach, propozycjach działań, które można przedsięwziąć w celu uzdrowienia funkcjonowania przedsiębiorstwa. O przygotowaniu analizy i usłudze consultingu powiemy jeszcze w dalszej części artykułu.
Co interesuje klienta.
Przed przystąpieniem do rozmów, warto zastanowić się jakich informacji oczekuje od nas klient jako od dostawcy usługi. Na pewno klientów interesuje co dadzą mu wdrożone rozwiązania, jak szybko zwróci mu się koszt inwestycji, kiedy system zacznie ,,zarabiać”. Warto, żeby już na etapie rozmów wstępnych uświadomić klientowi, że poniesie on koszty nie tylko związane z zakupem wdrożenia, ale będzie ponosił koszty jego użytkowania w całym okresie korzystania z systemu.
Rola konsultanta.
Najlepszym rozwiązaniem dla firmy, która planuje wdrożenie systemu jest skorzystanie z usług konsultanta. Firmy logistyczne często świadczą takie usługi a przygotowane analizy pozwalają na dostrzeżenie, gdzie w firmie są środki do wykorzystania, jakie problemy występują w magazynach, gdzie są tzw. ,,wąskie gardła”, na czym się trzeba skupić, co polepszyć, gdzie można poczynić oszczędności.
ROI i TCO – ile i jak szybko się zwróci.
ROI - zwrot z inwestycji (Return On Investment) i TCO (Total Cost of Ownership)- to dwa wskaźniki które realnie pokazują koszty związane z wdrożeniem i korzyści, które to wdrożenie przyniesie przedsiębiorstwu. Są różne definicje i wzory do liczenia tego wskaźnika a sposób jego liczenia dobiera się zależnie od tego, jakiego rodzaju dane są oczekiwane przez inwestora.
Dzięki matematycznym wzorom ROI i TCO można pokazać jak szybko firmy pozyskają oszczędności, których pracowników można przesunąć do innych operacji, zadań, zmniejszyć ilość błędów, działać szybciej i sprawniej. Dzięki analizie, można klientom zaproponować rozwiązanie specjalnie dostosowane do ich indywidualnych potrzeb, zwane rozwiązaniem built-to-suit.
Ponadto konsultanci tworząc analizę ROI i TCO posługują się szczegółowymi kalkulatorami, które operują na precyzyjnych danych dając w efekcie wyliczony koszt pojedynczej operacji. Dzięki temu klient zyskuje bardzo dokładne informacje o kosztach danej operacji i nakładzie ludzkiej pracy. Rolą konsultanta jest nie tylko przygotowanie raportu ale i zaproponowanie zmian.
Zarządzanie magazynem w czasie recesji.
W tej części artykułu chcielibyśmy pokazać aktualne problemy wynikające z sytuacji gospodarczej, jakie dotykają firmy posiadające magazyny. Rynek usług logistycznych jest niezawodnym barometrem stanu gospodarki, zmniejszenie wielkości produkcji jest pierwszym sygnałem nadchodzącego kryzysu, a rosnący poziom zapasów produktów gotowych to tylko złudny, chwilowy stan euforii. W konsekwencji postępująca recesja odbija się na rentowności metra kwadratowego powierzchni magazynowej. Spadająca rotacja ładunków, zmniejszenie się ilości usług dodatkowych oraz niski poziom zapasów powodują, że powierzchnia magazynowa staje się wyłącznie kosztem rosnącym wprost proporcjonalnie do wzrostu wartości euro – waluty, w której rozliczane są płatności za magazyny. Przedłużanie się takiego stanu grozi rychłym bankructwem operatora logistycznego - czy jednak nie ma innej drogi?
"W naszej firmie uważamy, że kryzys to okres sprawdzenia konkurencyjności na rynku usług oraz właściwego zarządzania magazynem. – mówi Adam Jędryczek, specjalista ds. logistyki w JAS-FBG S.A. - To test na satysfakcję klienta ze świadczonych usług logistycznych. Zmniejszenie ilości zamówień oraz wolumenu „przechodzącego” pozwala dokonać niezbędnej optymalizacji takich parametrów jak: godziny pracy magazynu, ilość wykorzystywanego sprzętu czy najbardziej bolesnej kwestii jaką jest poziom zatrudnienia – choć nie musi się to wiązać koniecznie ze zwolnieniami pracowników, a jedynie np. odpowiednimi przesunięciami kadry. Płynność i elastyczne podejście do nowej sytuacji w jakiej rynek postawił naszego klienta pozwala na zastosowanie nowych rozwiązań informatycznych."
Tak było w przypadku jednego z klientów, który dostarcza części automotive do fabryk w całej Europie. Pomimo zastosowania w magazynie kodów kreskowych skomplikowana procedura wymagała przeprowadzenia administracyjnej zgodności numeru partii, artykułu oraz wyrywkowej kontroli jakości części. W porozumieniu z Działem Informatyki JAS-FBG S.A. udało się opracować program, który „czytał” niezbędne dane z etykiet tworząc odpowiedni plik w łatwy sposób porównywany z dokumentami zleceniodawcy. To drobne ułatwienie pozwoliło na skrócenie czasu magazynowania palety z dwóch i więcej do jednego dnia, co zaowocowało zmniejszeniem kosztu ponoszonego przez naszego klienta przy jednoczesnym zmniejszeniu ilości pracy w magazynie. Niewielkie usprawnienie okazało się rozwiązaniem korzystnym dla obu stron.
"Spowodowane obecną sytuacją gospodarczą niższe koszty pracy oraz lepsza dostępność wykwalifikowanych pracowników magazynowych pozwala nam rozpocząć projekty, mające duży potencjał rozwojowy, które nie mogły być wdrożone we wcześniejszym okresie ze względu na dużą ilość obsługiwanych ładunków. Dostawcy infrastruktury oraz usług związanych z funkcjonowaniem magazynów oferują nam obecnie wyższy standard przy jednoczesnym obniżeniu kosztów – jest to dobry czas na zawieranie dłuższych kontraktów z usługodawcami. Wbrew pozorom dla operatora logistycznego recesja to okres zdwojonych wysiłków w celu wprowadzania nowych rozwiązań, które będą zapewniały płynność i rentowność w okresie dobrej koniunktury." – dodaje Adam Jędryczek.
Podsumowując – recesja gospodarcza może być dobrym momentem dla rozwoju danej firmy. Jest to moment do przeprowadzenia analizy wewnętrznej i zewnętrznej, określenia celów i narzędzi, jakimi chcemy te cele osiągnąć. W przypadku inwestycji warto zastanowić się, czy środki na sfinansowanie można znaleźć wewnątrz firmy lub w jaki inny sposób możliwe jest pozyskanie funduszy. Podane przykłady wyliczenia zwrotu z inwestycji (ROI) dają gwarancję, że poniesione wydatki zwrócą się i będą generować kolejne przychody. Czy zatem problem finansowania wdrożeń i zarządzanie magazynem w czasie recesji nie został sprowadzony do podania odpowiedzi – kryzys, jak każdy inny czas w cyklu koniunkturalnym może być momentem dla osiągnięcia przez firmę sukcesu rynkowego.
Autorzy:
Jarosław Bukowski Sales&Marketing Director w Consafe Logistics, jarek.bukowski@pl.consafelogistics.com
Aleksandra Matuszewska Marketing&PR Specialist w Consafe Logistics, aleksandra.matuszewska@pl.consafelogistics.com
Marcin Figlarek – Logistics Consultant w Consafe Logistics, marcin.figlarek@pl.consafelogistics.com
Paweł Bilczyński Specjalista Marketingu&PR w JAS-FBG S.A.
pbilczynski@jasfbg.com.pl